Co tam się jeszcze działo w kwietniu 2022?
Szklarnia totalnie zawładnęła
kwietniem w ubiegłym roku,
ale jak sama nazwa miesiąca wskazuje,
w ogrodzie wreszcie zrobiło się
bardziej kwieciście :)
kwietniem w ubiegłym roku,
ale jak sama nazwa miesiąca wskazuje,
w ogrodzie wreszcie zrobiło się
bardziej kwieciście :)
Cała ta wiosenna ferajna,
szafirki, narcyzy,
pachnące fiołki w różnych kolorach,
cebulice, upojne hiacynty i pierwsze stokrotki,
wreszcie mają swoje 5 minut!
Wystartowały z kwitnieniem także
pierwsze tulipany
i rododendrony.
Kwiecień to kolejny miesiąc
wzmożonej pracy w ogrodzie,
wszystko rwie się do życia,
chwasty oczywiście także ;)
Zawsze się cieszę,
kiedy Wielkanoc przypada właśnie w kwietniu,
bo można celebrować rodzinne spotkania
w prawdziwie wiosennej krasie :)
No i jest to wreszcie miesiąc kwitnących krzewów.
Na spacerach cieszyły nasze oczy,
obsypane białym kwieciem
wiśnie, śliwy i jabłonie,
choć te ostatnie, często dopiero w maju,
nie ma reguły ;)
A kiedy kwiecień niepostrzeżenie przeszedł w maj,
to się dopiero zaczęła prawdziwa zabawa ;)
Ale o tym, następnym razem ;)




















Komentarze
Prześlij komentarz